„I Przekroczył Granicę” Jarosław Kukiełka – uważaj bo ktoś może zajrzeć w twoją duszę. Niezwykle udana kontynuacja mrocznych przygód Vartika 💎
Drugi tom przygód spod pióra Jarosława Kukiełki przeleciał mi przez palce w zastraszającym tempie, może nawet zbyt szybko! A jak coś czyta się za szybko, to zwykle oznacza tylko jedno: było dobrze. Ba, wciągnęło mnie jak Vartik duszę. I co najważniejsze, będzie kontynuacja! A jeśli czekasz na kolejną część, to znaczy, że autor zrobił kawał dobrej roboty.
A dzieje się tutaj sporo. Nawet bardzo sporo. Historia rozrasta się jak brzuch po świętach 🍩, bo już nie skupiamy się wyłącznie na Vartiku, zwanym Kavlem, choć sam bohater tej ksywki nie znosi bardziej niż poniedziałków ale wyruszamy też w poszukiwaniu odpowiedzi z naszą wygadana babcią Berrą, niestety, już nie tak zadziorną jak kiedyś, bo… cóż, życie ją nieźle przeczołgało w pierwszym tomie.
Back matter dla zachęty 👑 – czyli co jest z tyłu zapisane.
Iwinterię spowiła cisza. Cisza przed nadchodzącą burzą.
Już za chwilę przerwie ją szczęk mieczy i tupot wojskowych butów. Łopot żagli i ogień ogarną Ptasie Wyspy, na które niewidoma wróżbitka skieruje Berrę, pragnącą odkryć przeszłość wnuka.
Wrzaski i kościelna zdrada przenikną Sevenię, mimo że kanclerz Hirret czuwa, czekając, aż „najlepszy tropiciel w mieście” odszuka uprowadzoną królową.
Jęki bólu i błagania o litość zakłócą nawet głęboką ciszę starożytnego grobowca pod Tin-Leve, gdzie uwięziono Kavla wraz z Rahne.
Ahled i Arevia, dwa duchy, sprawcy całego zamieszania, zniknęli. Ich ślady, tak jak ślady królowej Sevenii, prowadzą do Dominium Suezy. Vartik-Kavel, aby wydostać się na wolność, dokonać zemsty i wypełnić zleconą misję, będzie musiał nie tylko stawić czoła apodyktycznej władczyni krwiożerczego plemienia wojowniczek, Suezie, ale i przekroczyć granicę. Nie tylko dosłownie.
Przede wszystkim będzie musiał przekroczyć granice własnych możliwości.
I Przekroczył Granicę
Kroczący Wśród Cieni
Autor: Jarosław Kukiełka
Wydawnictwo: SQN Imaginatio
Stron: 456
Dlaczego warto przeczytać ?

Zajrzyj niżej i sprawdź, gdzie możesz upolować książeczkę!📚
Dla Twojej wygody ceny układają się od najniższej, bo kto by nie chciał zaoszczędzić paru grosików na kolejną lekturę? 😉
Postacie które ewoluują 😀 ➡😥
Berra wyraźnie spochmurniała. Zabrakło mi jej ciętego języka, tego, który potrafiłby pokroić salceson na plasterki jednym zdaniem. Ale z drugiej strony, świetnie pokazana jest jej przemiana. Berra, po śmierci bliskiego przyjaciela, stała się cichsza, bardziej refleksyjna. I to naprawdę czuć. Ale spokojnie, fani jej ripost znajdą tu kilka błyskotek.
Mężczyzna zrobił wielkie oczy, po czym wypiął pierś.
– Cooo? Zachcianki masz? Śmiesz mieć jakieś życzenia?!
– Tak! Żebyś się tak przewrócił i sobie głupi ryj rozwalił!
No i jak tu jej nie kochać? I od razu mi się przypomniało po tym cytacie. Doktor nauk. Gimby nie znajo, czasami dobrze być Boomerem.

A Vartik? Ten to dopiero ma ciężko. Kiedy opuścił go Ahled (taka duszowo-magiczna jednostka z mocą na sterydach), nie może już korzystać z energii zagubionych dusz. Trochę mu z tym łyso, ale… nie taki Vartik bezbronny, jak go malują. Nabiera nowych, ciekawych umiejętności, takich, że aż strach. Bo wiecie, możecie kiedyś poczuć dziwne mrowienie, jakbyście nie byli sobą… i wtedy lepiej, żebyście nie mieli żadnych wstydliwych sekretów.
Przeczytaj nie zawiedziesz się. ✨
Zwiedzanie Iwinteri z mapką 🎒
Nie wiem jak wy, ale kocham książki z mapami. Od razu uruchamia mi się tryb analityk-geograf-fantasta: „Czy ta karawana serio mogła przejechać przez góry w trzy dni?!”, „Hmm, a ile to kilometrów od Sevenni do Dominum?”, no wiecie, takie klasyczne nerdowanie z linijką na mapie.
I tu nie ma zawodu, mapa jest, piękna, klimatyczna i co ważne, praktyczna, bo w tym tomie wyraźnie przekraczamy granice. Berra wyrusza w podróż na Ptasią Wyspę i znajduje tam swojego papudżaka 🦜 (ogólnie dużo papudżaków 🦜 w książce i nawet robię za nowoczesne drony. SERIO!), a Vartik zapuszcza się aż do Dominum, królestwa Suezy I wykorzystywanych chłopów (nie kłamie, choć nie którzy byli by zadowoleni jako niewolnicy). Tak więc zwiedzanie gwarantowane.
Nie będę zdradzać więcej, ale powiem tyle: świat się rozrasta, robi się coraz bardziej mroczno, tajemniczo i niepokojąco ciekawie.
Podsumowując: „Peri Tori” 🍹 czy „Kukurydziak” 🥃
„I Przekroczył Granicę” to kawał świetnej historii, takiej, która nie tylko trzyma tempo, ale mocno pcha do przodu. Widać, że autor ma pomysł i go rozwija, nie po łebkach, nie na siłę, tylko z pełnym zaangażowaniem. Świat powieści wyraźnie ewoluuje, gęstnieje i szykuje się do wojny. A my, czytelnicy, siedzimy na krawędzi fotela (albo łóżka – każdy ma swoje czytelnicze miejsce mocy), chłonąc te mroczne, niepokojące wydarzenia.
Przyznam, przez chwilę miałem lekkie drżenie serca, kiedy nasz Vartik stracił swoją dawną moc rozrywania wszystkiego na strzępy. Ale spokojnie, Vartik nie został z pustymi rękami. Nabiera nowych, równie interesujących umiejętności… choć może lepiej, żebyście nie mieli przy nim zbyt wielu tajemnic.
Nie będę dalej spoilerować, sam się przekonaj, co się wydarzyło. Ale ostrzegam: historia pędzi do przodu tak szybko, że nie ma czasu nawet na mały łyk kukurydziaka czy peri tori (w zależności od preferencji – ja tam jestem #TeamKukurydziak, ale niech każdy wybierze po swojemu 😉).
Czekam na kontynuację z niecierpliwością. Serio. Bardzo gorąco polecam. I… do dna! 🍷
PS. Pamiętaj ta przygoda ma już swój początek. POLECAM GORĄCO 🔥🔥🔥 Jak chcesz poznać co sądzę o pierwszym tomie zerknij na wpis: https://papierowyrycerz.pl/kroczacy-wsrod-cieni-jaroslaw-kukielka-niemozliwe-dobry-debiut/

Do przeczytania (lub posłuchania)! 🎧📖
Twój blogowy przewodnik po krainach wyobraźni
Zapraszam również do obserwowanie mojego kanału na Instagramie
Polecam zapoznać się również z innymi recenzjami książek znajdujących się na blogu:
„Eldorado” Arkadego Saulskiego,
„Psy Pana” Marcina Świątkowskiego,
„I Przekroczył Granicę” Jarosława kukiełki,
„Nerwy Ze Stali” Anny Van Steenbergen
Piekielnik Andrzeja Jakubca

Jarosław Kukiełka
Zapraszam również do obserwowania profilu autora aby nie przegapić kolejnych książek.




Po Twoich recenzjach aż pali się do złapania książki w rękę i przeczytania jej od deski do deski! Jestem bardzo ciekawa tego świata. Coś czuję, że będzie ciekawie 🔥
Oj będzie będzie.
Nie wkraczam na ścieżkę cienia, gdyż kroczę nią od dawna.
Nie wszedłem na nią celowo, to ona przecięła moją drogę.
Być może sama mnie wybrała.
Chcę poznać ją lepiej.
Czuje ciemność.
[…] resztki z zakupów albo drobniaki z kanapy. A potem BUM, nagle masz budżet na nową książkę od Jarosława Kukiełki lub Joe AbercrombiegoPoniżej przykład z […]
[…] Polecam zapoznać się również z innymi recenzjami „Psy Pana” Marcina Świątkowskiego oraz „I Przekroczył Granicę” Jarosława kukiełki. […]