„Krzyżacka zawierucha – książki fantasy i historyczne, które wciągną Cię w sam środek bitwy”
Grunwaldzki kurz już opadł, miecze zgrzytnęły po raz ostatni, a zbroję można wreszcie odwiesić na kołek. Kilka dni temu, dokładnie w rocznicę bitwy, miałem po raz kolejny przyjemność uczestniczyć w jej rekonstrukcji. I… no cóż, jako brat zakonny, znów poległem (chyba czas przejść na stronę Polską), dzielnie broniąc wielkiego mistrza Ulryka von Jungingena. Chwała zwyciężonym, prawda?
Ale skoro już po wszystkim, to pomyślałem że może warto sięgnąć po książki, które pozwolą spojrzeć na Grunwald z nieco innej, może nawet magicznej perspektywy? Trochę historii, trochę fantasy – coś dla każdego, kto nie chce jeszcze schodzić z bitewnego pola.
I wiecie co? Jest pewna perełka, która aż się prosi, by o niej wspomnieć. Tak więc Fantastyka na Polach Grunwaldu pełną gębą.
„Delikatne Uderzenie Pioruna”
Autor: Dariusz Domagalski
Cykl: Cykl Krzyżacki
Wydawnictwo: Fabryka Słów / Rebis
Stron: 384
Kup książkę na empik.pl
Sprawdź opinie na lubimyczytac.pl

„Cykl Krzyżacki” – wiara, kabała i zakonna dyscyplina
To propozycja dla tych, którzy przeczuwają, że za szczękiem mieczy i wielką polityką musiało kryć się coś więcej. Domagalski zabiera nas w sam środek konfliktu polsko-krzyżackiego, ale dodaje drugie, mistyczne dno. Kabała, rytuały, siły spoza tego świata – brzmi intrygująco?
Na kartach tej sagi obok Jagiełły, Zawiszy czy zakutych w stal braci zakonnych pojawiają się moce, które potrafią zmienić losy bitwy jednym zaklęciem. Jeśli chcecie przeżyć Grunwald z domieszką czarów – koniecznie sięgnijcie po ten cykl. Tam dzieje się prawdziwa magia!
- TOM 1 -> „Delikatne Uderzenie Pioruna”
- TOM 2 -> „Aksamitny Dotyk Nocy”
- TOM 3 -> „Gniewny Pomruk Burzy”
- TOM 4 -> „I Niechaj Cisza Wznieci Wojnę”
- TOM 5 -> „Złowieszczy Szept Wiatru”
Szczerze mówiąc, więcej dobrego fantasy z tego okresu jakoś nie rzuciło mi się w oczy. A Wam? Znacie coś godnego polecenia? Dajcie znać, chętnie sprawdzę – najlepiej przed kolejną porażką na polu bitwy.
⚔️ A może coś bardziej klasycznego, historycznego?
Nie samą fantastyką człowiek żyje, czasem warto zejść na ziemię (choćby i pełną błota z pola Grunwaldu, a uwierzcie mi w tym roku 2025 padało cały tydzień) i przyjrzeć się historii z bardziej „przygodowej” perspektywy. Zwłaszcza że historia Zakonu Krzyżackiego na ziemiach Polski to nie tylko podręcznikowe daty i traktaty, ale też kopalnia pasjonujących wątków, zdrad, rycerskich pojedynków, zakulisowych rozgrywek i dramatów godnych porządnego scenariusza filmowego.
Nie chciałem w tym zestawieniu zalewać Was książkami stricte historycznymi, tych jest naprawdę mnóstwo i łatwo je znaleźć w każdej bibliotece. Skupiłem się raczej na tytułach, które, choć oparte na realiach, oferują wartką akcję, bohaterów z krwi i kości (czasem fikcyjnych, ale bardzo wiarygodnych) i fabułę, która wciąga lepiej niż niejedna saga fantasy. Oto kilka żelaznych propozycji dla miłośników historii z nutą przygody:
📘 Henryk Sienkiewicz – „Krzyżacy”
Lektura obowiązkowa. Epicki rozmach, rycerska chwała, no i Zbyszko z Bogdańca w pełnej krasie. Jeśli jeszcze nie czytaliście – czas nadrobić. Jeśli już znacie – warto wrócić i spojrzeć na to dzieło świeżym okiem.
Autor: Henryk Sienkiewicz
Seria: Lektury i Obrazy
Wydawnictwo: GREG
Stron: 588
Kup książkę na swiatksiazki.pl
Sprawdź opinie na lubimyczytac.pl

📘 Józef Ignacy Kraszewski – „Krzyżacy 1410”
To dla koneserów klasyki. Powieść napisana przed Sienkiewiczem – bardziej kronikarska, ale równie monumentalna. Świetna okazja, by porównać, jak dwaj giganci literatury ugryźli ten sam temat.
📘 Karol Bunsch – „O Zawiszy Czarnym opowieść”
Zawisza Czarny, czyli rycerski boss wszech czasów. Bunsch prowadzi nas przez jego życie z epickim rozmachem, ale bez zadęcia. Idealne połączenie przygody i historii.
📘 Kazimierz Korkozowicz – „Nagie ostrza”
Wywiady, intrygi, szpiedzy i tajemnice – wszystko to w realiach XV wieku! Korkozowicz serwuje nam coś w stylu thrillera szpiegowskiego, tylko zamiast podsłuchów mamy skrybów, a zamiast agentów – heroldów z tajną misją. Super klimatyczna lektura.
📚 A co z komiksami?
No właśnie – komiksy też istnieją, i to całkiem liczne! Ale tu, niestety, biję się w pierś: nie jestem specem od komiksowego Grunwaldu. Jeśli znacie coś fajnego, dajcie znać w komentarzach – z chęcią poszerzę horyzonty (i kolekcję).
I pamiętajcie, jak (rzekomo) głosiła jedna z zapomnianych reguł Zakonu Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie:
„Po przegranej bitwie, sięgnij po dobrą książkę!”
Czołem rycerze (i zakonnicy)! Do następnego razu!
PS. Wiem, na koniec musiałem jeszcze raz wrzucić grafikę mistrza pędzla, człowieka, który dosłownie ożywia historię. Mam nadzieję, że kiedy patrzysz na ten obraz, to aż włos jeży się na głowie, jakby zaraz miał musnąć Cię za uchem krzyżacka kopia. 🎯
Z całego serca polecam zajrzeć na stronę Mariusza Kozika, https://www.lacedemon.info/ autora tej niesamowitej ilustracji. Jego prace to nie tylko obrazy – to wręcz bitewne wybuchy zatrzymane w kadrze. Miałem też przyjemność napisać cały wpis o twórczości pana Mariusza – gorąco zachęcam do przeczytania, [wpis na blogu] zwłaszcza jeśli lubicie historię podaną z rozmachem i artystycznym pazurem.

Do przeczytania (lub posłuchania)! 🎧📖
Twój blogowy przewodnik po krainach wyobraźni
Zapraszam również do obserwowanie mojego kanału na Instagramie
Polecam zapoznać się również z recenzjami książek naszych młodych Polskich Pisarzy:
„Psy Pana” Marcina Świątkowskiego,
„I Przekroczył Granicę” Jarosława kukiełki.
„Nerwy Ze Stali” Anny Van Steenbergen



Twój post przypomniał mi, że lata temu czytałam „Delikatne uderzenie pioruna” (posiadam), ale nigdy nie zabrałam się za kolejne tomy. Może czas nadrobić. 🙂